mama i córka na zdrowie w rękach mamy
Rozwój dziecka miesiąc po miesiącu

Tosia kończy dwa lata i dwa miesiące! Zostawiłam ją w Dniu Dziecka i zakończyłyśmy pewien etap…

Nasz ostatni wspólny miesiąc to taka trochę sielanka. Z powodu ciąży chyba podwoił mi się instynkt macierzyński, zaczął się syndrom wicia gniazda i jeszcze więcej czasu, uwagi i energii poświęcałam Tosi.

2 letnie dziecko rozwój na zdrowie w rękach mamy

Świętowałyśmy też drugi Dzień Mamy i byłam na żłobkowym występie z tej okazji, gdzie spłakałam się porządnie. To tyle z tych cudowności 😉

Inaczej było z Dniem Dziecka. Musiałam pojechać aż do Katowic na zaległy kurs, który przepadł mi w Warszawie…, co wiązało się z tym, że nie było mnie cały weekend.

rozstęp mięśnia prostego brzucha fizjoterapia na zdrowie w rękach mamy

Oprócz tego, że ktoś próbował włamać mi się tam do auta, to w drodze powrotnej samochód się zepsuł i to tak, że nie ma już sensu go naprawiać! Nie kupujcie Mazd, nie polecam!

Tosia dobrze zniosła moją nieobecność. Na szczęście miała super Dzień Dziecka, ale za rok już na pewno nigdzie nie wyjeżdżam!

dzień dziecka 2019 na zdrowie w rękach mamy

O poprzednim wyjeździe, kiedy to wybrałam na swoje szczęście pociąg, pisałam tu:

,,O czym musi pamiętać matka karmiąca, gdy wyjeżdża na weekend?”

 

Nieregularność we wszystkim – kontynuacja.

Zawsze wściekałam się, gdy czytałam zalecenia o tym, żeby fundować dziecku rutynę…., że to lek na wszystko. Stałe pory kąpieli, spacerów, drzemek, posiłków, wyciszanie przed snem itp, itd.

Akurat! U nas to dolewało tylko oliwy do ognia, a ja się frustrowałam.

Pisałam na te temat już wiele razy, ale nadal mamy nieprzewidywalne życie!

Tosia ma dni, kiedy pada po żłobku i śpi od 13 do 16. Przez kilka kolejnych nie ma w ogóle drzemki i ja, jako zatroskana o jej sen mama, walczę z nią i próbuję od godziny 19 uśpić. Wiecie, o której zasypia? Między 21 a 22. Ile ja nerwów natracę, a ona biega po całym domu rozbawiona. Nie – nie mamy wlączonego telewizora, nie je słodkich rzeczy, wyciszamy ją, stwarzamy klimat do spania… Nic z tego.

Innym razem wychodzimy na spacer, a o 18 Tosia nagle usypia w wózku i nie chce już do rana wstawać…

Koniec karmienia piersią. Matka wyje. 

Zakończyłyśmy ten etap. Kilka razy Tosia zasnęła bez mleka. Potem przestała o nie prosić. Po trzech dniach nagle jej się przypomniało. Płakała, ale przytuliłyśmy się mocno i jakoś się udało. Oficjalnie już się nie karmimy. To było ciężkie przeżycie i chyba ja zniosłam ten proces gorzej od Antosi. Ona była bardziej gotowa niż ja.

,,Jak odstawić dziecko od piersi?”

 

Co teraz? Przymierzamy się do kupna łóżeczka i przyzwyczajania córeczki do samodzielnego spania. 

mama i córka na zdrowie w rękach mamy

Nowe umiejętności Tosi w 26 miesiącu…

Ciężko mi już wyłapywać jakieś nowości. Mowa staje się płynniejsza. Zapamiętuje piosenki i śpiewa razem ze mną. Najlepiej wychodzą jej końcówki zdań 😉

Potrafi sama się ubierać. Buty zawsze zakłada odwrotnie, a potem poprawia. Wchodzi i schodzi ze schodów bez pomocy. Nie polubiła się jeszcze z rowerkiem biegowym, ale jej wielką miłością jest zjeżdżalnia i wszelkie domki, w których można posiedzieć i zrobić kawę. Kobieta!

Pokochała też pociągi i koniecznie chce się nim gdzieś przejechać. Gdzie polecacie zabrać dziecko tym środkiem transportu?

To tyle u nas w wielkim skrócie. Do zobaczenia!

 

Zaglądajcie na Facebooka i Instagram.

Ewa Kołodziejczyk – fizjoterapeutka, trenerka i mama.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.