Macierzyństwo

Kilka zasad, które musisz poznać, żeby zapewnić swojemu dziecku bezpieczny sen.

 

Kto nie zostawiał śpiącego dziecka z drżącym sercem i milionem wątpliwości typu ,,czy dobrze je ułożyłam/em”?

Kiedy tylko udawało mi się odłożyć ,,nieodkładaną” Tosię do łóżeczka ( nasza rutyna ), schylałam się nad nią co jakiś czas i sprawdzałam, czy oddycha.

 

Nagła śmierć łóżeczkowa dzieci ( SIDS ) – zdarzenie, kiedy zdrowe dziecko nagle przestaje oddychać w czasie snu, nie jest do końca wyjaśnione, ale na pewno ma związek z układem oddechowym i wpływa na nie:

  • Zbyt wysoka temperatura i brak przewietrzania pomieszczenia oraz przegrzewanie dziecka poprzez zakładanie za dużej ilości ubranek do snu
  • Palenie papierosów w otoczeniu dziecka, ale także w obecności jego mamy, gdy była w ciąży ( nie wspomnę o paleniu przez samą ciężarną… )
  • Spanie w fotelikach samochodowych i nosidełkach

Te czynniki utrudniają proces oddychania i zwiększają ryzyko wystąpienia SIDS

A co to ryzyko może zminimalizować?

  • Karmienie piersią, które powoduje lepszy rozwój ogólny ( link).
  • Szczepienia – są badania wykazujące, że chronią one przed SIDS
  • Smoczek! ( Trzeba z nim odczekać, do chwili, kiedy dziecko nauczy się efektywnie ssać pierś )
  • Dzielenie sypialni z dzieckiem.

  • Spanie na plecach ( zalecane do pierwszych urodzin ) nie grozi bezwładnym przetoczeniem na brzuch i uduszeniem ( Jeśli dziecko już potrafi aktywnie przewracać się z brzuszka na plecy i odwrotnie, a w czasie snu samo położy się na boku lub brzuchu, można je w tej pozycji zostawić. Koniecznie musisz zapewnić warunki z kolejnego punktu).

  • Materac powinien być twardy. Wokół maluszka nie powinny znajdować się żadne przedmioty ( nawet pluszaki i pieluszki). Najbezpieczniejsze są beciki i otulacze okrywające ciało, bez zagrożenia przykrycia twarzy oraz dobrze przylegające prześcieradła – najlepiej na gumkę

 

 

,,Back to sleep, tummy to play – Plecki do spania, a brzuszek do zabawy”

 

Tak, jak pisałam ( link ), dziecko należy od samego urodzenia układać na wszystkich stronach ciała, a położenie na brzuszku jest niezbędne do wzmacniania m.in. mięśni grzbietu – po to by utrzymywać  główkę czy pozycję siedzącą.

( Warto kłaść dziecko w tej pozycji – gdy budzi się z drzemki, przy okazji zmieniania pieluchy ( ale tylko pod naszym nadzorem i nie wtedy, kiedy śpi! ) około 3 razy dziennie na kilka minut, zwiększając ten czas, gdy wykazuje zadowolenie ).

Częste zmienianie pozycji dziecka, gdy jest aktywne ograniczenie siedzenia w fotelikach, bujaczkach, a raczej zabawa na podłodze czy w ramionach opiekuna oraz karmienie w ułożeniu raz na jednym, raz na drugim boku – to sposoby na najlepszy rozwój oraz uniknięcie deformacji i asymetrii.

O rozwoju dziecka przeczytasz też w zakładce – ,,Rozwój dziecka miesiąc po miesiącu”

Zapraszam do polubienia Fanpage’a na Facebooku oraz śledzenia mnie na Instagramie.

 

Ewa Kołodziejczyk – Mama, fizjoterapeutka i trenerka personalna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.