Macierzyństwo

Jak wybierać zabawki i czego nie kupować dzieciom?

Dziecko uczy się przez doświadczenia ( o czym pisałam tu ) zdobywane przede wszystkim w trakcie zabawy. Na przykładgdy manipuluje różnymi przedmiotami. Zabawkami też.

 

My nie kupujemy ich Tosi przede wszystkim dlatego, że robią to inni i mamy ich sporo.

Jednak spotykam się z pytaniami na różnych forach ,,Co kupujecie swoim dzieciom na roczek?” ,,Co kupujecie na pierwszy dzień dziecka?”. Pomijając zabawki, to kolejne bujaczki, skoczki, pchacze, pojazdy są tam wymieniane i zachwalane. Nadal też pojawiają się pytania o chodziki.

Fizjoterapeutycznym okiem : dziecko tego nie potrzebuje. Dla niemowlaka najważniejsza jest… zabawa na czystej podłodze (noszenie i bujanie też ) dla rozwijania kolejnych wzorców ruchowych. Np. obrotów, przenoszenia ciężaru ciała podczas sięgania po coś, pełzania, czworakowania, siadania, wstawania…

Dla starszego? Duża przestrzeń na doskonalenie tych umiejętności, dalszy rozwój i rozładowywanie emocji – bieganie, wspinaczka po szczeblach na placu zabaw. Rower też. Nie trampolina. I kreatywna zabawa…

Drugą sprawą jest to, że przecież zaczynając od wyprawki dla noworodka, przez pampersy i ubranka, ciągle pojawiają się kolejne potrzeby i musimy lecieć do sklepu czy odpalać allegro, by kupić następną niezbędną rzecz dla maluszka.

Uważam więc, że nie mamy obowiązku sprawiać swoim małym dzieciom prezentów. Tym  bardziej tym, które jeszcze tego nie rozumieją. Tych starszych też nie warto uczyć oczekiwania na wielkie paczki przy każdej okazji.

 

Jednak dzieciństwo bez niespodzianek i zabawek byłoby smutne. Wiele z nich pomaga w rozwoju, więc jakie wybierać?

 

– Mające wszechstronne zastosowanie –z których można korzystać w więcej niż jeden, oczywisty sposób. I z różnych kategorii.

 

Klocki, z których zbuduje się zamek, ale też ladę sklepową, lub wrzuci je jako ziemniaki do garnka mamy…

,,Gotowce” ograniczają wyobraźnię dzieci – no bo w takiej kuchni można się bawić tylko w kuchnię. Nie ma mowy na kreatywność i zrobienie w niej czegoś innego niż plastikowa zupa. Nie ma dużo okazji do działania. Nie trzeba szukać kamyków, które posłużą jako chlebki, bo w zestawie już takie dołączono.

 

Dzieci bawiące się w ten pierwszy sposób stają się bardziej otwarte, ciekawe i poszukujące. To te zadające pytania.

 

Maluchy, które mają więcej zabawek nie rozwijają się lepiej od tych, które mają ich mniej.

Nadmiar powoduje, że dziecko nie wie, którą rzecz wybrać. Chwyta jedną, rzuca, sięga po następną. Nie dba o nie i nie potrafi skoncentrować się na żadnej ( Chowanie i wyciąganie na zmianę zabawek z szaf i pudełek jest najlepszym sposobem na zbyt dużą ich ilość w domu oraz na szybkie nudzenie się nimi). Pamiętajmy, że nadmierny porządek też ogranicza…

 

Nie wiem, jak Wasze szkraby, ale Tosia najchętniej zajmuje się rzeczami, które mają inne przeznaczenie niż zabawa. Etui czy starym portfelem. W ogóle to najlepiej przynosić mamie patyczki z ogrodzenia balkonu. Wkładać je w jej dłoń, a potem zabierać. I tak bez końca… Choć ,,akuku” też nigdy się nie nudzi…

Często nie ma głowy ani czasu na robienie z kartonów lady sklepowej i rysowanie, a następnie wycinanie z papieru bananów czy chlebków…, ale zawsze znajdzie się w domu coś, co może ,,udawać” inną rzecz.

Mamy garnki, miski, sitka, łyżki, pudełka, pudełeczka, guziki…

Wymyślanie zajęć dzieciom i spędzanie z nimi w ten sposób czasu, jest nie tylko rozwijające dla naszego mózgu, ale pozwala na spore oszczędności i daje dwóm stronom wiele radości.

 

Jakie zabawy najlepiej wspominacie i pamiętacie? Coś mi się wydaje, że te, gdzie samemu trzeba było wymyślać i szukać rekwizytów… no i te z udziałem mamy, taty lub babci?

Życzę Wam dużo pomysłów na zabawy. Może chcecie się ze mną podzielić, jakimś patentem?

Zapraszam również na Mój i Tosiowy instagram oraz facebook’a.  Tam relacje z naszego urlopu, bo na blogu dłuższa przerwa w związku z nim. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.