Zdrowe Ciało

Jestem tylko człowiekiem, ale zabiłam wyrzuty sumienia w godzinę.

 

Karmienie piersią, oprócz większego zapotrzebowania na kalorie i składniki odżywcze, to też zwiększony apetyt. Oczywiście, nie można się wiecznie tłumaczyć… najpierw zachcianki, bo ciąża, potem, bo matka karmiąca, ale czasami każdy musi trochę odpuścić.

Nawet mamie promującej zdrowie zdarzają się dni gorszego prowadzenia się…Ja w ostatnim czasie miałam mniej silną wolę i moje posiłki wyglądały groźnie dla dietetyków.

Zaczęło mi się wydawać, że ubrania jakoś inaczej się układają, więc powiedziałam sobie ,,stop”.

Co zrobić, żeby złagodzić wyrzuty sumienia ? Ruszyć się. Postanowiłam dać sobie bonusową terapię i zamiast zwykłego spaceru wskoczyć w dres i poćwiczyć z Tosią w wózku. Nawet pobiegałyśmy trochę. Tutaj rozpisałam trening z dzieckiem dla Was. 

Oprócz tego kontynuujemy z Tomkiem rajdy z wózkiem i nosidłem. Po weekendowych spotkaniach rodzinnych, obfitych obiadach i trochę zbyt dużych deserach, warto wyciągnąć kilka osób i pójść na długi spacer.

My chodzimy nie tylko dla zdrowia.

Wtedy najlepiej się rozmawia. Zbiera najwięcej pomysłów, inspiracji, rozwiązań.

Wtedy kończymy kłótnie.

Wtedy Tosia jakoś bardziej się śmieje i jest zachwycona światem dookoła.

Spotykamy ludzi, z którymi rozmawiamy. Najczęściej w miły sposób, ale… nie chcę się powtarzać. Dziś zadano mi kolejny raz to samo pytanie. Może zrobi ktoś dla mnie transparent:

,,Moje dziecko ma zakładany kapelusz naprzemiennie z chustą, ale ją sobie zdejmuje co jakiś czas. I właśnie wtedy podchodzisz Ty/Pani/Pan ze swoją radą, że powinnam mu założyć czapkę”.

Wielu okazji do spacerów Wam życzę.

 

Ewa Kołodziejczyk – fizjoterapeutka, trenerka personalna i szczęśliwa MAMA

 

 

Fanpage na Facebooku.

Mój  Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.